Kolejny rok za nami – co się działo w mojej pasji w 2025 r. ? Zapraszam do podsumowania
Nowe zeszyty z modelami PMW w 2025 r.
Kartonowe modele okrętów Naszej Polskiej Marynarki Wojennej z jej lat świetności (1918-45) to temat, który zajmuje moje szczególne miejsce w sercu i poniekąd ten blog poświęcony jest w wielu aspektach właśnie tej dziedzinie modelarstwa i historii. Co roku staram się zebrać nieco więcej informacji na temat modeli okrętów, które zostały opracowane i wydane, lub zwyczajnie wznowione.
W tym roku 2025 modelarze mogli cieszyć się pięcioma publikacjami. Czy to mało czy dużo ? Tyle samo co w 2022 r. Dla porównania w 2023 r wydano siedem pozycji, a w 2024 r. aż osiem. Ten rok nie był tak owocny jak dwa poprzednie lata, ale trzeba się cieszyć, że entuzjaści floty PMW mogli liczyć na nowe opracowania.
W tym roku (2025) liderem w rankingu zostały wydawnictwa JSC i GPM jednocześnie. JSC opublikowało dwa modele – OORP Grom i Błyskawica. Oby dwa opracowania są w skali 1:400 i można je skleić do linii wodnej.
Kolejną “Błyskawicą” zaskoczył mnie wydawca GPM, ponieważ jest to pełno-skalowy model okrętu w skali 1:100. Model zrobił na mnie takie wrażenie mimo, że rzadko kupowałem w tym roku zeszyty modelarskie, to ten stał się częścią mojej kolekcji. Może nie kolekcji, bo bardziej utożsamiłem go z chęcią do sklejenia. Oprócz zakupu zrobiłem dość obszerną wideo recenzję tego opracowania, które można zobaczyć na kanale YouTube.
Oprócz Błyskawicy, firma GPM zaprezentowała również model PMW w skali 1:100 i jest to ORP Garland. Najprawdopodobniej jest to przeskalowany model z wersji 1:200, który w obu przypadkach jest opracowany przez Grzegorza Nowaka. Ja już posiadam model ORP Garland w skali 1:200 i nie zamierzałem kupować i sklejać Garlanda drugi raz. Nie planuję budowy kolekcji Naszej floty w skali 1:100, ponieważ taka budowa pojedynczego modelu to sporo wyzwań, sporo oczekiwań od fanów PMW, ale przede wszystkim sporo czasu na budowę.
Wyjątkiem jest model Błyskawicy, który ma wyjątkowe znaczenie w moim sercu. Jest to sentyment do prawdziwej jednostki, którą mogłem nie raz podziwiać w Gdyni. Oprócz tego, mam ochotę wykonać w swoim życiu chociaż jeden model bardzo zdetalizowany. Dodając od siebie dużo dodatków merytorycznych, nie będących w opracowaniu. ORP Błyskawica to niemal idealny kandydat. Jest świetnie opracowana, odpowiednia skala i przede wszystkim charakter tej jednostki w mojej osobistej relacji. Kiedy zacznę projekt ? Nie wiem. Wiem na pewno, że wymaga on wielu przygotowań przed samą budową. Od wykonania “suchego doku”, aż po zbiory zdjęć historycznych i współczesnych.
Piątym opracowaniem jest ORP Gryf z wydawnictwa Model Hobby. Jest to model okrętu PMW w skali 1:200. Model przedstawia okręt z roku 1939, a więc z okresu jego zatopienia.
JSC
- ORP Błyskawica (nr 4/2025, kat.018), dostępny w sprzedaży od 10 października 2025 r. w cenie 28 zł.
- ORP Grom (nr 5/2025, kat.019), dostępny w sprzedaży od 10 października 2025 r. w cenie 28 zł.
GPM
- ORP Garland (nr 5/2025, nr.kat.680), dostępny w sprzedaży od 5 kwietnia 2024 r. w cenie 150 zł.
- ORP Błyskawica (nr 1/2025, nr.kat.676), dostępny w sprzedaży od 8 lipca 2025 r. w cenie 250 zł.
Model Hobby:
- ORP Gryf 1939 (nr 4/2025 nr. kat.30), dostępny w sprzedaży od 19 maja 2025 r. w cenie 145 zł.

Moja modelarska kronika 2025 r.
Kolejny rok w którym udało mi się zbudować model do kolekcji PMW. Jest to postanowienie, które już od 3 lat udaje się zrealizować z czego jestem bardzo dumny. Tegoroczną kolekcję okrętów PMW w skali 1:200 uzupełnił pięknie opracowany graficznie model polskiego niszczyciela ORP Wicher z wydawnictwa WAK zaprojektowanego przez Grzegorza Nowaka. Pełną relację z budowy możesz obejrzeć tutaj. Galeria natomiast znajduje się tutaj.

Do kolekcji modeli dołączył mój pierwszy ukończony obiekt architektoniczny. Jest to budowla. Bazylika Mariacka w Gdańsku z wydawnictwa GPM. Był to pierwszy model, który ukończyłem w 2025, a jego budowa trwała niespełna miesiąc. Został rozpoczęty w styczniu, a ukończyłem go w połowie lutego. Nie prowadziłem relacji z jego budowy, ale pełną galerię zdjęć możesz obejrzeć tutaj.
Myślę, że to był model, który potrzebowałem skleić. To była przerwa od ciężaru sklejania włoskiego pancernika Vittorio Veneto oraz dodatkowego prowadzenia wideo-relacji na moim kanale YouTube oraz jednocześnie kroniki z budowy tutaj na blogu. Czułem, że muszę zmienić na chwilę skalę, a miałem pod ręką kilka opracowań budowli, które w mniejszym bądź większym stopniu miały dla mnie również symbolikę związaną ze wspomnieniami. Bazylika Mariacka to charakterystyczny obiekt, który bardzo kojarzy mi się z Gdańskiem. Weekendowe wypady do kina Neptun przy długiej z czasów dorastania... Nie da się przeoczyć tego obiektu, ani zapomnieć tamtych lat...

Myślę, że chętnie wrócę do sklejania obiektu architektury, bo mam jeszcze takie swoje ulubione modele, z którymi kojarzę młodość, ale również takie, które kiedyś tam próbowałem skleić z marnym skutkiem, m.in Zamek w Malborku czy Wilczy Szaniec.
Mimo chęci i ambicji nie udało się dokończyć Włoskiego pancernika Vittorio Veneto. Jestem jednak przekonany, gdyby nie dłuższa przerwa w budowie tego modelu, która trwała mniej więcej od maja do września, to byłbym w stanie ukończyć budowę tego modelu okrętu w ciągu jednego roku kalendarzowego.
Ostatnie tygodnie budowy uświadomiły mnie jednak, żeby lepiej zwolnić tempo, bo zaczęły wkradać się nierozsądne błędy, które muszę poprawić, a nie byłoby ich gdyby nie pośpiech. Mam tu głównie na myśli uzbrojenie artylerii ciężkiej, które być może będzie wykonane od nowa z części z drugiego egzemplarza tego zeszytu.
Jednym z powodów było narzucone przez siebie tempo i chęć prowadzenia regularnych publikacji filmów na platformie YouTube. Ale na szczęście nie pochłonąłem się cyframi, tabelkami i statystykami. Myślę, że wartość nie drzemie w ilości, ale jakości, której nieco regres poczułem przy sklejaniu włoskiego pancernika Vittorio Veneto.
Budowa modelu stała się nieco mniej przyjemna, część czasu poświęcałem produkcji i montażowi filmów oraz odpisywaniem na komentarze od widzów, dlatego ta strefa dyskomfortu została całkowicie przebudowana, o czym zaznaczyłem w odcinku jubileuszowym dotyczącym 1 roku sklejania modelu Vittorio Veneto. I tak jak postanowiłem, tak również w tym kierunku wyznaczyłem sobie nową drogę, w której będzie mniej publikacji na kanale YouTube. Ale o tym jeszcze w późniejszej części artykułu.

Podsumowując i zwalniając tempo z budową Vittorio Veneto, szacuję, że uda mi się dokończyć model do końca I kwartału 2026 r. To ma być budowa "na spokojnie, bez pośpiechu".
Po raz kolejny w tym roku nie rozpocząłem żadnej nowej budowy bez ukończenia starej, co jest kolejnym osiągnięciem. Nie powiększyłem ilości modeli niedokończonych. Ale również nie ukończyłem żadnego modelu niedokończonego, co również było moim założeniem na 2025 r.

Konkursy modelarskie w 2025 r.
W tym roku nie miałem tak dużych planów na festiwale modelarskie jak było to w roku ubiegłym. Związane to było z przeprowadzką i zmianą otoczenia, które miało również spory wpływ na zaplanowane terminy a nawet jak się okazało pewne trudności z re-organizacją mojego biurka. Oprócz samej przeprowadzki, która kosztowała mnie mnóstwo energii pod każdym względem, udało mi się w jakimś stopniu uporać się z prowadzeniem kanału na YouTube, mimo wakacyjnej przerwy. Niestety ucierpiał na tym blog, który przez wiele miesięcy nie był w ogóle aktualizowany.

Przechodząc do wyjazdów na festiwale modelarskie.
A odwiedzone miejsca to:
- Koszalin - 4-6 lipiec 2025 r. (trzeci raz) --> Nagroda za najlepszy model okrętu pod polską banderą ORP Garland oraz drugi dyplom wyróżnienie również za ORP Garland.
- Pabianice - 3-5 październik 2025 r. (drugi raz) --> Grand Prix wydawnictwa JSC za model KRI Hasauddin.
Pierwszym konkursem był XIV Bałtycki Festiwal Modelarski w Koszalinie. I to był z założenia ostatni konkurs w którym chciałem wziąć udział jako uczestnik w fazie punktowej, pucharowej. A dlaczego tak ? Od dłuższego czasu wiele razy wspominałem, że nie chcę brać udziału w rywalizacji między modelarzami - a powód jest dla mnie oczywisty i nie jest tajemnicą - nie czuję takiej potrzeby, aby doceniać się przez "wygrywanie".
Koszalin jest dla mnie wyjątkowym miejscem, w którym zaczęła się moja przygoda z wyjazdem na festiwale modelarskie, ponieważ właśnie to miejsce odwiedziłem po raz pierwszy. Był to rok 2023. Przytargałem ze sobą mój wówczas jedyny sklejony w życiu (tym po powrocie do pasji) model okrętu i był to ORP Grom. Był to model, który przemierzył ze mną przez Morze Bałtyckie, bo mieszkałem wówczas bardzo daleko, w Norwegii. Model został wyróżniony nagrodą specjalną i była to "Nagroda Specjalna" ufundowana przez Wojciecha Sokołowskiego za najlepszy model okrętu pod polską banderą.
To był pierwszy konkurs w życiu, pierwsza nagroda w życiu. To było w 2023 r. W tym roku 2025 - udało mi się zdobyć "koronę". Po raz trzeci raz z rzędu otrzymałem wyróżnienie w tej samej kategorii. Tym razem za model ORP Wicher, który udało mi się dokończyć w 2025 r. Tym sukcesem uznałem, że Koszalin to odpowiednie miejsce w którym chciałbym zakończyć moje uczestnictwo w zabawie przyznawania nagród i ograniczyć się jedynie do wystawiania modeli poza punktacją i oceną sędziowską.
Ten sam model otrzymał ku mojemu ogromnego zdziwieniu nagrodę specjalną - Nagrodę Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu za najlepszy model związany z Obroną Wybrzeża we wrześniu 1939 r. Był to dla mnie bardzo ogromny szok, bo PMW jest dla mnie wyjątkowo szczególna i tym bardziej bycie docenionym w tych kategoriach było dla mnie niesamowitym przeżyciem.
Ten sam model - ORP Wicher - zdobył uznanie znanej grupy modelarskiej i klubu Combat z Chełmży i otrzymał Puchar Combat'anta. To był dla mnie moment niesamowicie wzruszający gdy po raz trzeci, moje nazwisko zostało wyczytane do podejścia po odbiór pucharu.

No i na koniec... czwarte wywołanie po odbiór wyróżnienia za model ORP Wicher, w klasie "Okm - Okręty motorowe - senior". Słuchajcie, po tej czwartej eskapadzie byłem już naprawdę cały spocony i miałem w sobie adrenalinę od emocji. Których wcześniej nie miałem w takiej ilości. Na szczęście, odbiór wyróżnienia w kategorii "Sko1- Samoloty odrzutowe – senior" za model samolotu F-16C oraz wyróżnienia w kategorii "BK – Budowle – senior" za model Bazyliki Mariackiej w Gdańsku, odebrałem jednocześnie z wyróżnieniem za ORP Wicher..
Pabianice to kolejne miasto, które odwiedziłem w 2025. Miałem już "ugadane" z jednym z organizatorów, że mogę przywieźć moje modele, ale nie będą brane pod uwagę podczas oceny komisji sędziowskiej. Niestety doszło do niejasności i okazało się na miejscu, że nie ma takiej możliwości. Usłyszałem od współorganizatora, że wszystkie modele wystawione na stołach będą brane w ocenie komisji sędziowskiej, więc postanowiłem, że flota, z którą przyjechałem do Pabianic zostanie w bagażnika auta i nie wystawiłem swojej floty PMW.
Wyjątkiem był jedynie KRI Hasanuddin, którego uznałem za model, który nie będzie konkurencyjny z pracami innych modelarzy i rzeczywiście nie otrzymał miejsca na podium w kategorii, w której był wystawiony. Niestety.. zostałem wyczytany po raz kolejny. Nie wziąłem pod uwagę, że otrzymam nagrodę specjalną Grand Prix od wydawnictwa JSC za najlepiej sklejony model JSC.
Nie ukrywam, że nie takiego rozwoju sprawy się spodziewałem, ponieważ chcąc zakończyć moje "konkursowe" postanowienie kończąc uczestnictwo w Koszalinie, to większym wyróżnieniem było dla mnie wspólne pamiątkowe zdjęcie z sympatyczną właścicielką wydawnictwa JSC oraz będącego w komisji współorganizatora właściciela wydawnictwa "Papierowy konstrukt".
Do Pabianic zawędrował również model pancernika Vittorio Veneto, który z oczywistych powodów był w stanie budowy w danym momencie. Chciałem pokazać ten model na żywo, dla niedowiarków, ale przede wszystkim dla wszystkich, którzy oglądają mój kanał i czytają blog - to właśnie dla Was, aby urzeczywistnić wirtualnie prowadzoną budowę tego modelu.
O niedokończony model pancernika Vittorio Veneto nie musiałem się martwić, ponieważ z góry zakładałem, że nie będzie w ogóle brany pod uwagę jeśli chodzi o ocenę przez komisję sędziowską. Nie mniej, ku zaskoczeniu cieszył oczy przechadzających wystawę gości jak i samych uczestników.
Międzynarodowy konkurs modelarski w Pabianicach miał również dla mnie istotne znaczenie, ponieważ oprócz klimatu wydarzenia, prac modelarzy oraz wielu uścisków dłoni oraz sympatycznych rozmów z modelarzami, mogłem dołożyć swoją cegiełkę.
A mianowicie pierwszy raz w życiu mogłem być współ- sponsorem nagród dla uczestników. To dla mnie wyjątkowe móc wesprzeć taką imprezę i myślę, że chciałbym w tej kwestii nieco rozszerzyć działalność, a zwłaszcza jeśli chodzi o nagrody dla dzieci i młodzieży.
Myślę, że być może w przyszłości uda się nawet zgromadzić jakąś zbiórkę i ufundować puchary. Ale póki co nie myślę o tym, dopóki nie uporam się z kolejnymi projektami w kolejności, o których napiszę w kolejnej części tego artykułu.


Modelarskie plany na 2026 r.
Porządki z zeszytami modeli
Przy okazji robienia porządków na tym blogu, chciałbym również uporządkować moją kolekcję zeszytów z modelami. Mimo, że już taki porządek zrobiłem, a nawet jest w pełni aktualny i na bieżąco aktualizowany inwentarz moich zeszytów z modelami na tym blogu tutaj, to również "fizycznie" mam wszystkie opracowania ładnie uporządkowane w skoroszytach.
Porządkiem mam na myśli wysoko wyselekcjonowaną partię egzemplarzy, które chcę mieć dla siebie, a tymi, które nie są mi potrzebne albo nie planuję ich budowy lub prowadzenia dalszej kolekcji. Dlatego część kolekcji będzie wystawiona na sprzedaż. Nie jest ich wiele, zresztą to zależy co dla kogo znaczy taka ilość, bo znam modelarzy, których kolekcje sięgają setek. Myślę, że będę chciał pozbyć się około 20 zeszytów z modelami i takie ogłoszenia będą wystawione na którymś portalu sprzedażowym, najpewniej OLX, a sama informacja i link do zakupu będzie umieszczony na blogu. Nie będę prowadził bezpośredniej sprzedaży wprost z tego bloga, a jedynie z mojego prywatnego konta na OLX.
Od sprzedaży częściowej kolekcji chciałbym zacząć pierwszy miesiąc nowego roku 2026, i zakończyć nie później niż w I kwartale.
Jakie nowe zeszyty w mojej kolekcji w 2025
W tym roku do mojej kolekcji opracowań przybyło aż siedem nowych zeszytów, z czego pięć zakupiłem osobiście, a dwa ostatnie to świąteczne prezenty od mojej siostry i jej rodzinki. Wszystkie moje modele oraz aktualizacje statusów można zawsze podglądnąć w aktualnej tabelce na tej stronie. Również kliknięcie w poniższy obrazek przeniesie do strony z inwentarzem moich posiadanych zeszytów.
Jakie modele chcę skleić w 2026
Już od dłuższego czasu czytelnicy bloga, jak i również ja sam mam bezpośredni dostęp do publicznej informacji, jaką jest mój planowany "kalendarz modeli", które chcę skleić. Tabelka taka przedstawia planowane modele, które chciałbym skleić w danym roku kalendarzowym i można ją znaleźć tutaj.
Jak widać na tym obrazku ze strony z kalendarzem modelarskim, sklejanie określonych modeli jak zawsze podzieliłem na pewne kategorie.
Oczywiście niekwestionowaną budową jest kontynuacja relacji z budowy Vittorio Veneto. Ten model to główny projekt i ma określony bardzo wysoki priorytet.
Oprócz projektu głównego, którym jest Vittorio Veneto i którego ukończenie planuję w I kwartale 2026 roku, jest rozpoczęcie kolejnego projektu głównego, który też m.in będzie relacjonowany na moim kanale YouTube. Będzie to model polskiego samolotu bombowego PZL.37 Łoś. Budowa zaplanowana jest tuz po wakacjach letnich na wrzesień 2026 r.
Do tego czasu pozostaje wiosna i lato. Podczas tego okresu chciałbym rozpocząć i ukończyć moje projekty "poboczne". Są to aż trzy modele.. Wiem, że to dużo, ale wybrałem je, ponieważ chciałem zachować dotychczasową strategię sklejania, a więc zbudować w ciągu jednego roku jeden model naszej Polskiej Marynarki Wojennej - będzie to niezbyt czasochłonny model polskiego okrętu podwodnego ORP Dzik z wydawnictwa Haliński i serii Kartonowy Arsenał. ORP Dzik jest wpisany jako bohater dwóch serii - będzie to Model z serii PMW oraz model z serii Retro, ponieważ był wydany w 1995 r.
Opracowanie Dzika z Kartonowy Arsenał otrzymałem jako nagrodę w konkursie modelarskim w Przeciszowie w 2024 r, za zajęcie I miejsca w kategorii modeli okrętów podwodnych w klasie Senior. A więc jest to tym bardziej opracowanie, którego budowa będzie miała dla mnie znaczenie.
Model wakacyjny to prosty w budowie model samolotu, którego poboczna seria będzie dla mnie świetną lekcją przed podjęciem głównej serii i budowy samolotu Łosia we wrześniu. Japoński A6M2 "Zero" to niemal kultowy samolot, do budowy którego zainspirowałem się filmem "Pearl Harbour". Jego budowa to nie tylko opracowanie moich technik w kwestii budowy modelu samolotu jednopłatowego, ale również mały "kroczek" do spełnienia jednego z marzeń modelarskich, jakim jest diorama na której znajdują się dwa samoloty z okresu bitwy na Pearl Harbour - japoński A6M2 "Zero" i amerykański samolot myśliwski. "Zero" to drugi samolot, który jest zaplanowany na 2026 rok.
Trzecią budową jest seria "dokończyć rozpoczęte". W każdym roku staram się ukończyć jeden z rozpoczętych kiedyś modeli. W tym roku na matę wróci ORP Ślązak (L26)...
Nie wróci on jedynie na matę, ale również jako regularna foto-relacja z budowy tego modelu na tym blogu, której pierwszy wpis był 4 marca 2019 r. tutaj. a więc niemal 6 lat i 9 miesięcy temu, licząc od momentu zredagowania tego artykułu. Budowa ORP Ślązak (L26) jest zaplanowana tuż po ukończeniu budowy Vittorio Veneto, a więc na przełom końca I kwartału i początku II kwartału 2026 r. (marzec - kwiecień). Idealnie byłby ukończyć "Ślązaka" dokładnie w siódmą rocznicę od rozpoczęcia jego budowy, ale tutaj wszystko zależy od priorytetowej budowy jaką jest Vittorio Veneto.

Mimo, że wybrałem aż trzy pozycje do projektów pobocznych, to są one mało czasochłonne w budowie, a sam Ślązak jest już w pewnym etapie zbudowany. Mam nadzieję, że za rok uda mi się zredagować podsumowanie za rok 2026, w którym będę mógł zaprezentować zdjęcia ukończonych modeli, o których tu wspomniałem : )
Oprócz sklejania zaplanowanych modeli, będę również impregnował arkusze, których prace potrwają wyjątkowo kilka dni. Tym razem są to dość poważne i obszerne opracowania, takie jak m.in: ORP Błyskawica w 1:100 z GPM, Mi-24D HIND z Haliński oraz EZT EN57 Regio w skali 1:25 z ANGRAF. Jak już wiele razy wspominałem, nie tylko na łamach tego bloga, ale również w filmach na YouTube, że ja impregnuję arkusze w sezonie wiosenno-letnim, kiedy mam do tego odpowiednie warunki. Tą czynność wykonuję raz w roku, czasem dwa razy (wczesna jesień), ponieważ mam już mniej więcej zaplanowane modele, które chcę skleić, stąd wynikła potrzeba sprzedania części opracowań, o czym już wspominałem we wcześniejszej części tego artykułu.
Dla rozwiania wątpliwości - tak, takie zaimpregnowane arkusze można trzymać w foliowych obwolutach i teczkach na dokumenty przez lata. Są świetnie zabezpieczone, a kapon lub lakier na arkuszach działa na nie dosłownie jak wino - im starsze tym lepsze właściwości, dlatego nie krępuję się takiej impregnacji, a przy okazji mam już fajną bazę startową do rozpoczęcia modelu nawet spontanicznie jeśli miałbym ochotę na coś innego, co było już wcześniej zaplanowane.
Do impregnacji przygotowałem poniższe opracowania.

Konkursy modelarskie w 2026 r.
W nadchodzącym roku chciałbym móc pojawić się naprawdę wszędzie! Ale takie wyjazdy to często duże koszty, nie tylko podróży ale również noclegu. Dlatego chciałbym uczestniczyć chociaż w jednym wydarzeniu w ciągu jednego kwartału w 2026 r. Myślę, że stali bywalcy bloga doskonale wiedzą, gdzie sprawdzić mój kalendarz wyjazdów na festiwale modelarskie, ale gdyby ktoś nie wiedział można go zobaczyć tutaj lub kliknąć na poniższy obrazek.
Praktycznie niczym nowym jest festiwal w Koszalinie. Wybrałem sobie to miejsce, na którym chciałbym pojawiać się regularnie. Ale oprócz Koszalina, będę miał okoliczność aby pojawić się w Redzie (bez modeli). Myślę, że nie chciałbym poczuć powtórki rozczarowania, które spotkało mnie tam kiedyś. Ze względu na sympatyków bloga chciałbym się pojawić, aby skupić się nie na samym przebiegu punktowania modeli, ale właśnie tych rozmów z widzami i czytelnikami.
Ponownie chciałbym odwiedzić Ustkę - to jest w zasięgu moich możliwości oraz tym razem Szczecin, ponieważ nigdy tam nie byłem, a chciałbym odwiedzić zachodnią część Polski i modelarzy. No i zastanawiam się czy będę miał okoliczność, aby pojechać do Inowrocławia w którym też nigdy nie byłem, a bardzo ładnie pasuje, bo jest po drodze do mojej kochanej siostrzyczki i siostrzenic (szwagier też spoko, żeby nie było..)
No i słuchajcie... to jest bardzo krępująca dla mnie kwestia. Nie chcę brać udziału w fazie punktowej oraz ocenie modeli przez sędziów, a to zobowiązuje jeśli chcę wystawić swoje prace. Z drugiej strony, chcę zaprezentować wszystkim moje modele. Przed każdym festiwalem wysyłam wiadomość e-mail z zapytaniem o tą kwestię i mam mieszane uczucia. Niekiedy nie mam w ogóle odpowiedzi zwrotnej, a zdarzyło się, że mimo zapewnień, że mogę przywieźć modele nie będą one oceniane, a jednak był to warunek ich wyłożenia na stół. Ja jeszcze nie podjąłem decyzji w jaki sposób to rozwiązać, ponieważ regulamin takich imprez jest jasny i czytelny, a nie ocenienie poszczególnych modeli to ogromny ukłon ze strony organizatorów, o który bardzo ciężko się postarać. Najpewniej przed każdym wydarzeniem, będę wysyłał zapytanie do organizatora festiwalu o taką możliwość, w przypadku braku odpowiedzi uznam tą odpowiedź jako "nie". Oczywiście nie dotyczy to Redy, w której w ogóle nie planuję prezentować swoich prac. Bardzo mi przykro z rozwoju takiego scenariusza, ale muszę być w tej materii asertywny i dbać o swoje postanowienia.
Ten blog i kanał na YouTube w 2026 r.
YouTube kartonowe hobby
Jesienią 2024 r. założone zostało konto na YouTube. Podsumowując rok 2025, sprawdziłem z ciekawości kilka statystyk. Postanowiłem prowadzić ten kanał na YouTube bez względu na liczby i statystyki, które dla wielu twórców są wykładniczym czynnikiem na rozwój lub rezygnację z danego przedsięwzięcia.
W mojej opinii, kanał na YouTube to uzupełnienie bloga. Niestety w 2025 r. blog ucierpiał właśnie kosztem prowadzenia kanału na YouTube. Czytając poprzedni artykuł dotyczący podsumowania roku 2024, znalazłem w nim zrzut ekranu na stan z 31 grudnia 2024 r. Na kanale było wówczas ~2050 widzów subskrybujących kanał. Dzisiaj w dniu redagowania tych subskrypcji jest niemal 2x więcej czyli ~4410. Bardzo dziękuję wszystkim za obdarzenie tych filmów sympatią.
Jak już wspomniałem, produkcja filmów bardzo skutecznie zablokowała rozwój mojego bloga, który jest dla mnie bardzo ważny. Dlatego postanowiłem przenieść część mojej modelarskiej twórczości, ale przede wszystkim czas, którym dysponuje na to hobby właśnie na blog.
Co to oznacza w praktyce ? Musiałem znaleźć pewne kompromisy, a są one spowodowane tym, że filmów będzie mniej. W 2025 roku wyprodukowałem łącznie 36 filmów, które bardzo często były długie i obfite w treści, które dodatkowo trzeba było obrabiać i przygotowywać.
W tym roku będzie mniej filmów... bo zaplanowałem 22 produkcje. Ale kompromisem z pozytywnym skutkiem jest to, że będą one może rzadziej publikowane, ale regularnie! I to jest jedna z kluczowych zmian, która pozwoliła mi na osiągnięcie kompromisu między częstotliwością publikowania filmów, a ich ilością.
Jak można się domyślić, filmy są już zaplanowane. Ja lubię mieć porządek, nawet w głowie, nawet w moich pomysłach, a nawet w szufladzie z narzędziami ; )
Postanowiłem podzielić się publicznie z seriami filmów oraz tytułami przyszłych produkcji na 2026 r. Pełną tabelkę z listą można zobaczyć tutaj. Moim założeniem jest publikacja dwóch filmów w miesiącu, ale zostawiam sobie wolną przestrzeń, w której zmieści się jeszcze jeden film między tymi dwoma tygodniami, jeśli zaistniałaby taka potrzeba.
Oprócz planu na cały rok 2026, zrobiłem również wykaz, pewnego rodzaju spis wszystkich odcinków oraz serii filmów, które już powstały. Można je również znaleźć na tej samej stronie tutaj lub klikając w poniższą grafikę.
Jeśli chodzi o spis przyszłych filmów. Wiem, że to poniekąd pewnego rodzaju "zobowiązanie". Chciałbym zaznaczyć, że sytuacja zawodowa, życiowa czy zdrowotna może ulec zmianie i dlatego ta lista przyszłych filmów nie jest "deklaracją", ale bardziej planem, którego chciałbym się trzymać jak najmocniej. Utworzyłem go, aby móc złapać nieco oddechu, zredukować czas poświęcony na YouTube, ale również dla wszystkich sympatyków mojego bloga i kanału, bo wiem, że tylko część z widzów lub czytelników trafi na ten artykuł, a jeszcze węższa część zechce przeczytać go do tego momentu. Tak na marginesie jestem ciekaw, czy szanowny czytelniku/czytelniczko dotrwaliście do tego momentu...
Blog kartonowe-hobby.pl
No i na sam koniec zostawiłem temat bloga. Ten blog... To moje serce, które bije razem ze mną, a nawet będzie biło dłużej niż moje...
W tym roku minęła siódma rocznica od daty założenia. Będąc całkowicie fair został bardzo zaniedbany, ale w grudniu 2025 zacząłem ostre porządki. Można powiedzieć, że ten blog zaczyna przypominać mini-portal, bo są tu pewne funkcjonalności, które powodują, że z małego bloga stał się czymś więcej, ale zapewniam, że zawsze będzie tym samym "blogiem". Nie chcę go ani przerabiać ani wprowadzać funkcjonalności, marketingu, które spowodują, że stanie się nieczytelny lub irytujący.
No i słuchajcie. Zmiany, które są wprowadzone, można podzielić na kilka grup: zmiany kosmetyczne, automatyzacje (inkrementacje), funkcjonalności oraz optymalizacje. Było ich naprawdę sporo, ale zamiast technicznego bełkotu przedstawię kilka ważniejszych zmian, które są mniej lub bardziej odczuwalne.
Zmiany kosmetyczne
- (1) Ikona w nagłówku do kanału na YouTube
- (2) Ikona w nagłówku do wyszukiwarki treści na całej witrynie
- (3) Linia dzieląca stronę z cieniem zewnętrznym dla ułatwienia kontrastu i czytelności na smartfonach, laptopach i tabletach
- (5) Belka tytułowa dziennika jest teraz w stylu glossy a nie bąbelków. Mała zmiana, ale efekt mnie usatysfakcjonował ; )
- (6) odświeżony styl graficzny menu. Jest bardziej czytelny, bardziej kontrastowy niż poprzedni całkowicie biały.
Automatyzacje
- (4) inkrementacja miesiąca i roku kalendarzowego - pełen automat
- (7) inkrementacja ile blog ma lat, liczy się od daty powstania bloga - pełen automat
- (8) inkrementacja ile blog ma dni, liczy się od daty powstania bloga - pełen automat

Funkcjonalności
- (9) Automatycznie wyświetla się wpis z kalendarza festiwali modelarskich. Jest to nowa wersja. Wcześniej była stara, bardzo prymitywna i mało czytelna, a teraz w pełni zautomatyzowane będą pojawiać się w górnej prawej części strony nadchodzące wydarzenia modelarskie. Na jednej stronie będzie również cała lista festiwali modelarskich bieżącego roku kalendarzowego.
- (10) Na stronie głównej w "Dzienniku Pokładowym" będą wyświetlać się trzy ostatnio opublikowane filmy na YouTube. Z czego ostatni opublikowany film będzie wyświetlony jako nieco większa miniaturka. Jest to również pełna automatyzacja i to działa automatycznie bez przymusu ingerencji każdorazowo na stronie.
- (11) Nowy dział - Mój kanał na YouTube 2026 - to posortowana wg daty publikacji lista wszystkich filmów, które są na kanale YouTube oraz pełna lista przyszłych filmów, które są zaplanowane na cały 2026 rok.

- (12) Dzisiejszy dzień w historii wyświetla się automatycznie i codziennie jest inna notatka, co wydarzyło się w danym dniu w latach 1939-45. Oczywiście danego dnia mogło być kilka ważnych wydarzeń, ale umieściłem najbardziej ciekawe i mogę je zmienić lub na sugestię czytelników wprowadzić nową notkę dla każdego dnia w roku. Nowe wydarzenie znika codziennie o 23:59 i o 00:00 pojawią się nowa.
- (13) To jest już funkcjonalność, która działa od dłuższego czasu. Zdjęcie dnia dla PMW. To jest również automatyczna funkcjonalność i zmienia się codziennie na inne zdjęcie. Najczęściej są to zdjęcia floty PMW z lat 1918-45.

- (14) Katalog modeli - no to jest coś, w co chciałbym tchnąć więcej życia i energii, bo jeszcze nie ma nigdzie takiego dużego multi-katalogu, a funkcjonalności planuję na bardzo ogromne zachowując jednocześnie prostotę obsługi dla użytkowników końcowych. Z pewnością ten projekt będzie rozwijany w przyszłości z większym naciskiem niż inne. I na pewno też w przyszłości więcej o nim opowiem. Póki co w celach testowych wprowadziłem do bazy danych 25 zeszytów modeli z wydawnictwa Kartonowa Kolekcja.

Optymalizacje
Tutaj mogę wymienić jedynie to co udało mi się zrobić oraz to nad czym pracuję. Niestety... nie da się tego "pokazać" aby zobaczyć gołym okiem, ponieważ są tu już "głębokie" mechanizmy wewnątrz silnika całej strony oraz optymalizacji na poziomie serwera i CDN.
- Optymalizacja wszystkich grafik (oraz kompresja do formatu webp, który jest najbardziej przyjazny dla przeglądarek)
- Integracja z serwerami CDN Cloudflare (szybsze ładowanie strony dla czytelników z poza Polski i Europy)
- Poprawki bezpieczeństwa
- Integracja ze skryptami dla nauczania AI - chaty i boty będą mogły wykorzystywać treści z kartonowe-hobby.pl do udzielania odpowiedzi, np. ChatGPT itd.

Podsumowanie
Porównując obecne modelarskie podsumowanie roku 2025 z poprzednim 2024, wyciągam wniosek, że działo się naprawdę sporo w przestrzeni kanału na YouTube. Chciałbym, aby przeniesienie nieco balansu i ciężaru twórczości z kanału na YouTube na ten blog, pozwoli aby z nieustanną dozą nie przestawał inspirować adeptów tej sztuki. Dziękuję wszystkim!
Drodzy Modelarze i Sympatycy modelarstwa,
Niech rok 2026 przyniesie Wam spokojne chwile przy warsztacie, dobre pomysły na kolejne projekty i radość z każdego ukończonego modelu.
Niech nic się nie krzywi, nic nie brakuje, a satysfakcja z tworzenia towarzyszy Wam przez cały rok.
Życzę Wam wytrwałości, inspiracji i wielu udanych konstrukcji — tych małych i tych naprawdę dużych.
Szczęśliwego Nowego Roku!
Z modelarskim pozdrowieniem, Michał M.






Happy New Year 2026! I wish you lots of inspiration, energy, health, and patience! Thank you for communicating through the blog and YouTube channel, it’s truly invaluable! And by the way, what do you think of the idea of streaming? You can communicate directly on air without wasting a lot of time on videos. Best wishes!
Thank you, Elshan! I also wish you lots of inspiration, perseverance, and good health.
As for streaming, I think it would make sense only as some kind of anniversary special episode — not focused on showing the model-building process, but rather on community or organizational topics. I believe this type of passion is better presented in well-prepared content.
In this new year, there will be many interesting videos — they will be less frequent, but better prepared, because I want to focus on quality over quantity. In addition to YouTube, these videos will also be available in written form here on the blog, so everyone can read exactly the same content on the blog as what I say in the video.
Thank you, my friend, for being on board.
Ahoy! 🙂
Cześć Wszystkim:)
Również mam nadzieje pojawić się w tym roku – 2026 🙂 – na festiwalach Koszalin – bo to moje rodzinne miasto:) Ustak oraz oczywiście Szczecin. Mam nadzieję, że uda się poznać osobiście. Miłego i Najlepszego w 2026!
W Koszalinie z pewnością 🙂 Ciężko nie odwiedzić tego miejsca, a zwłaszcza w sezonie letnim. Pozdrawiam serdecznie!
Bogate plany, wszystko poukładane. Trochę Ci zazdroszczę bo ja tak aż wszystkiego poukładać i zaplanować nie potrafię, nawet w budowie modelu, ale trzymam kciuki byś miał czas, chęci i energię wszystkie te plany zrealizować. Nadal będę Ci kibicował i zaglądał zarówno na bloga jak i na kanał.
Dzięki wielkie! Lubię mieć porządek “w głowie”, bo można się lepiej trzymać swoich założeń, a co mi się zdarza – nie wybiegać poza margines planów, dzięki czemu “postanowienia” są zazwyczaj zrealizowane ; ) Pozdrawiam Cię i życzę wszystkiego dobrego!! Dzięki za wspólny rok!
Witam,
Skoro piszę odpowiedź to i cały artykuł przeczytany 🙂
Wiele wyzwań ukończonych jak i wiele planów na Nowy 2026 Rok czemu serdecznie kibicuje i czekam na relacje na kanale YT lub Blog. Oczywiście wiadomo że Zycie wiele informacji weryfikuje ale na to nie mamy wpływu ale jednocześnie staramy sie dobrze wykorzystać czas który dostaliśmy.
Życzę modelarskich sukcesów i wszystkiego Najlepszego w Nowym roku.
Witaj! Lektura oczywiście “opcjonalna”, ale lubię ją prowadzić w formie “pamiętnika”, żeby kiedyś móc wrócić do tych lat z “teraz” ; ) Dziękuję za życzenia i również życzę wszystkiego najlepszego!
Test komentarzy
Przeczytałem cały Twój wpis. Ciekawe plany na 2026 rok. Fajnie, że chcesz rozwijać swój blog, interesują mnie szczególnie Twoje ciekawe porady. Niestety, kiedy chcę wrócić do jakiś szczegółów w filmikach to trzeba dużo szukać i “przewijać”, łatwiej jest to znaleść na blogu a tak uzyskane informacje uzupełnić w filmikach na YouTube.
Życzę spełnienia planów i czekam niecierpliwie na kolejne ciekawe relacje z budowy modeli.
Pozdrawiam
Dzięki Karol. Nie zaplanowałem jeszcze filmów na letnie wakacje. Na pewno wtedy chciałbym spędzić więcej czasu poza domem, ale może uda się szybciej nagrać na raz całą serię krótkich poradników 5-10 min. jeden film i wrzucić kilkanaście za jednym razem na YT i przy okazji je “zredagować” na blogu. Docelowo chciałbym, żeby te same treści były na filmie i na blogu ale w innej formie (Wideo/tekst). Udało się zrobić obszerny plan i myślę, że i z poradnikami nie będzie problemu. Pozdrawiam serdecznie.