Ahoj!
Galeria zdjęć włoskiego pancernika Vittorio Veneto z wydawnictwa Mały Modelarz.
Alternatywnie można również obejrzeć zdjęcia / pobrać z Naszej modelarskiej chmury pod adresem: https://cloud.kartonowe-hobby.pl/s/vittorio-veneto
Pozdrawiam, Michał.

Dochodzę do wniosku, że takich modeli nie powinno się oglądać na zdjęciach o takiej rozdzielczości. Nie przez lupę. Za bardzo się wtedy skupiamy na mankamentach, niedoróbkach, pomyłkach. Umyka za to skala, ogrom takiego pancernika, ilość części…
Tym bardziej żałuję, że nie miałem okazji podziwiać na żywo.
Błędy i babole muszą być widoczne. Tylko tak można wyciągnąć wnioski i czegoś się nauczyć, ale też pokazać, że nikt nie jest idealny ; ) A na żywo będzie na pewno okazja, Jeśli tylko organizatorzy pozwolą, żeby modele mogły być wystawione wystawowo a nie konkursowo. Pozdrawiam.
Warto było czekać! Końcowa galeria w wyśmienity sposób unaocznia gigantyczny poziom wyzwania jakiemu musiałeś sprostrać. No i co tu dużo mówić, efekt zapiera dech w modelarskiej piersi i pokazuje topowy poziom do którego można zmierzać. Twoje relacje i właśnie obejrzana galeria są jak światło latarni morskiej na modelarskim szlaku, za które ze swojej strony serdecznie dziękuję. Dziękuję również za uruchomienie tej latarni poprzez otwartość i chęć dzielenia się wiedzą z modelarską społecznością. Czekam z niecierpliwością na kolejne projekty. Ahoj!
Bardzo literacko napisane. Dziękuję Ci za słowa uznania. Pozdrawiam, Ahoj!
Niesamowity! Brak słów 🫡🎖️
Dziękuję!
Piękny okręt, piękny model, wyśmienite wykonanie. Gratuluję wytrwałości przy pracy nad modelem. Świetne zdjęcia w galerii, widać że poświęciłeś im mnóstwo czasu. Ostatnie zdjęcie jest mega mocne. Stawia kropkę nad “i” Super to wymyśliłeś. Bardzo dziękuję Ci za poświęcony czas na stworzenie tej relacji z budowy. Jako powracający do modelarstwa, mam możliwość podpatrzenia wszystkich “nowoczesnych” technik stosowanych w modelarstwie kartonowym. Nagrywanie i montaż tego wszystkiego, musiało kosztować Cię, dosłownie i w przenośni dziesiątki godzin. Czekam na dalsze relacje z budowy modeli i trzymam kciuki za powstanie książki.
Dziękuję! To prawda – ilość czasu potwornie ogromna. To inwestycja, która popchnęła mnie w kierunku podjęcia inicjatywy z książką, bo jak zawsze mówiłem, do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć – a forma sklejania Vittorio, YouTube i cała ta otoczka to właśnie było dojrzewanie do czegoś bardziej namacalnego. Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam.
Gratuluję tobi i sobie. Tobie Michał wspaniałego wykonania, za przemyślany I treściwy komentarz, durzą dawkę wiedzy i umiejętność jej przekazania. A sobie że wytrwałem do końca budowy pancernika I nie mogę doczekać się rozpoczęcia prac w hangarze pozdrawiam Sylwek
Dziękuję Sylwek. W hangarze ustawiają się już narzędzia do budowy samolotu. Pozdrawiam serdecznie.
Witam
Gratulacje za dokończenie prac przy Vittorio Veneto oraz szacunek za wykonanie. Mimo pewnych drobnych wpadek ( sam już Wiesz które) to jednak VV prezentuje się wyśmienicie. A brać udział w wirtualnym świecie przy budowie VV to piękne chwile i warte zapamiętania jak i wracania do nich. Życzę dużo cierpliwości przy następnych projektach i cieszenia się z posiadania tej piękności.
Dziękuję. To rzeczywiście był ciekawy eksperyment, samo sklejanie do kamerki. No i świetna pamiątka modelarska – jak się okazuje nie tylko dla mnie : ) Pozdrówki.
Pięknie sklejony model. Wysoki standard w standardzie. Gratuluję.
Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.
Rewelacja. Brawo to za mało. Czysto, elegancko i szlachetnie. Super jakość fotek, choc na zywo na pewno jeszcze bardziej cieszy oczy. Modelarski kunszt godny uznania Pozdrowienia 👋🏻
Dziękuję Maciek! Na żywo jeszcze będzie okazja, jestem o tym przekonany, żeby poznać się osobiście ; ) Pozdrówki
Kawał dobrej roboty. Pięknie się prezentuje. Życzę wytrwałości i uśmiechu na twarzy przy kolejnych projektach!! Pozdrawiam i obserwuję dalej.
Dzięki. Przyda się jedno i drugie. Pozdrawiam również.
Cześć. Prezentuje się ładnie. Przywieziesz go na Osową ?
Kiedy jest spotkanie ?
jakoś w marcu
w marcu Reda. Coś mi tu eedycja nie działa
7-8,11
W listopadzie jest szansa. Zależy od tego, czy będę mógl być wtedy w Polsce no i musiałbym zapytać chłopaków z TPM czy jest taka możliwość.
właśnie się doewiedziałem, że Osowa jest tydzień później 14-15.11
a pytać TPM chyba nie trzeba. Każdy modelarz może tam wbić z modelami – tylko się ucieszą
No spoko. Zobaczę, jeśli będę w pobliżu to chętnie bym wpadł, bo już ktoś kiedyś mnie zapraszał. A myślę, że ten weekend to dla mnie data w której chciałbym być w Polsce. Dzięki że napisałeś.
Gratulacje. Ogromny podziw za wykonaną pracę i równie ogromna zazdrość, że mój poziom nie jest nawet daleko od Twojego 🙂 jest kosmicznie daleko od Twojego 🙂
Pozdrawiam.
Naprawdę piękny okaz. Na półce musi wyglądać zjawiskowo.
Dzięki Michał. Za całą Twoją obecność i aktywność podczas tej budowy.
Nie wiem jaki jest poziom – może wcale nie taki kosmiczny, bo są błędy, niedoskonałości.. Chciałoby się zrobić ten “model życia”, ale chyba jakość warto oceniać miarą pracy i zaangażowania, jakie wkładamy w Naszą sztukę i myślę, że tutaj nie jeden modelarz, a tysiące są na równym poziomie ; ) Pozdrówki również!
Piękności, kiedyś do niego podejdę ale przeskaluję do 1/200. Gratuluję ukończenia.
Dziękuję Wiesław. Pierwszy raz widziałem w MM części w skali 1:300, które bardziej wyglądały na “przeskalowane” z 1:200.. Może warto więc poczekać, jeśli nie masz innych modelarskich planów;)
O Michale, planów to ja mam od groma 🙂
Czasem warto trochę poczekać i zająć się tym, co w tym momencie jest zadowalające… ja np. tyle lat czekałem na Titanica 🙂