31 grudnia 2023 Michał 3Comment

Mimo, że budowa Klimka, jak i sama relacja była dość szeroko rozłożona w czasie, oraz wszelkich niesprzyjających okoliczności losu, model został ukończony w pierwszym kwartale 2023 r. Co mało, zabrałem go w podróż przez Bałtyk, aby wziął udział w pierwszym konkursie modelarskim, na którym się pojawiłem. Ale dopiero pod koniec grudnia 2023 r. udało się finalnie zrealizować relację z budowy oraz sfotografować cały model.

Nieco więcej o składaniu modelu znajdziesz w relacji  z budowy, która znajduje się tutaj. Podsumowując, części w modelu są spasowane, oraz szczegóły zaprojektowane przez autora odpowiadają prawdziwej jednostce. Widać, że części zaprojektowane są z dbałością o detale, dzięki czemu wykonanie modelu jest przyjemne. 

Dzięki elementom podposzycia, które również jest załączone w zeszycie z częściami, poszycie oraz burty nie zapadają się. Nie widać “krowich żeber”, dzięki czemu model wygląda schludnie. 

W skali 1:50, można jeszcze bardziej upiększyć ten model, ale w zakresie moich prac wykonałem jedynie rozszerzone możliwości, jakie przewidział autor modelu, wśród których jest wykonanie wnętrza nadbudówki. 

Model zdecydowanie można polecić niemal każdemu modelarzowi, jest fajnie zaprojektowany, części pasują do siebie, a początkujący modelarz nie zrazi się przesadną drobnicą, z którą zazwyczaj napotykam w modelach w skali 1:200 lub 1:300. Zapraszam do oglądania galerii oraz do dzielenia się komentarzami. Może któremuś z Was udało się skleić ten model ?

Pozdrawiam, Michał.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

3 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Wojciech Be

Ogólnie super i bardzo mi się podoba.
Widzę na zdjęciach, że na prawej burcie delikatne wklęśnięcia poszycia są. Lewa burta o wiele lepiej – moze problemu na rufie wynikły z tego, że poszycie nie było mocno dociskane(słusznie).
No i jedna oponka się rozlazła 🙂 Zamierzam te oponki trochę pokulkować, żeby nie były takie kanciate. Na odbijacz rufowy i dziobowy nawinę odpowiedni materiał albo coś innego wykombinuję, bo te kiełbachy z wycinanki rażą mnie swoją segmentowością (wiem -standard 🙂 )

Piteski

Michale czy masz jakąś metodę na dobieranie odcienia koloru. Ja próbowałem w Halnym dopasować odcień szarości ale dalekie jest to od koloru poszycia i muszę cudować z barwieniem koloru w modelu by się to jakoś trzymało kupy.
W tym modelu bardzo ładnie dobrałeś ten szary kolor.